Nikołaj Thibeaux-Brignolle

Będę pisać za dwa dni[1].

Nikołaj w Dzienniku grupy Diatłowa, 29.01.1959 rok

Śmierć Nikołaja Thibeaux-Brignolle opłakiwało wiele osób. Empatyczny, troskliwy, chętny do pomocy, niezwykle dowcipny Nikołaj był powszechnie lubiany. Wiele zachowanych zdjęć ilustruje jego dowcipy i wymyślone scenki. W albumach Fundacji Pamięci Grupy Diatłowa znaleźć można fotografię, wykonaną 3 lata przed tragedią na Przełęczy Diatłowa. Przedstawia Nikołaja stojącego na ramionach kolegów w samej bieliźnie, z gitarą, w zarzuconej na ramionach przeźroczystej pelerynie z worka.

Nikołaj Thibeaux-Brignolle, Przełęcz Diatłowa Fot. 1 Nikołaj (w środku) wygłupia się z kolegami.

Po powierzchowną warwą nieustannej wesołości Nikołaj skrywał bolesne tajemnice. W licznych źródłach można przeczytać, iż był synem francuskiego komunisty[2]. W taki sposób przedstawiał się znajomym, jednak prawda wyglądała zupełnie inaczej. Rodzina Nikołaja boleśnie odczuła konsekwencje zbrodniczych rządów i nigdy nie popierała komunistów.

Historia rodziny Thibeaux-Brignolle

Rodzina Thibeaux-Brignolle przeprowadziła się z Francji do Rosji na początku XIX wieku, w konsekwencji decyzji prapradziadka Nikołaja, imieniem François, cenionego w Europie rzeźbiarza i wynalazcy[3]. Zamieszkał w Sankt Petersburgu, gdzie pracował dla dyrekcji carskich teatrów. Jego syn Iosif został naczelnym architektem miasta Orel (Orzeł), w którym do dziś można oglądać zaprojektowane przez niego budynki[4] (przykład tutaj).

Dziadek Nikołaja Oskar ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu[5]. Jako architekt pracował między innymi dla Departamentu Rolnictwa i Banku Państwowego. Przez pewien czas mieszkał w Sankt Petersburgu, gdzie zaprojektował oranżerie palmowe w carskim ogrodzie botanicznym. Do dziś w Biełoostrowie zachował się kościół luterański, zbudowany według jego projektu.

Oskar Thibeaux-Brignolle, Przełęcz Diatłowa Fot. 2 Oskar, dziadek Nikołaja, ceniony architekt. Autor projektu oranżerii w carskim ogrodzie botanicznym. 

Sytuacja rodziny zmieniła się diametralnie po dojściu komunistów do władzy. W 1937 roku NKWD aresztowało Annę Thibeaux-Brignolle (ciocię Nikołaja) i jej męża za otwartą niechęć do komunizmu. Annę skazano na 10 lat łagru, ponieważ nie złożyła donosu na męża. Wujka Nikołaja uznano za zdrajcę ojczyzny i rozstrzelano na miejscu.

W 1939 roku aresztowano drugiego wujka Nikołaja o imieniu Dmitrij. Był on szanowanym artystą, pięknie malował i pisał wiersze. Szczerze nienawidził komunizmu i w czasach wojny domowej walczył w Białej Gwardii z bolszewikami.  Z tego właśnie powodu rozstrzelano go po dwóch latach więzienia[6].

Dmitrij Thibeaux-Brignolle, Przełęcz Diatłowa, łagryFot. 3 Dmitrij Thibeaux-Brignolle. Fotografia wykonana w dniu aresztowania.

Anastazja i Władimir – rodzice Nikołaja

Władimir Thibeaux-Brignolle, ojciec Nikołaja, pracował jako inżynier w rejonie Uralu. Tworzył projekty między innymi dla kombinatu metalurgicznego Magnitka, działającego do dziś[7]. Choć władze były zadowolone z jego pracy, poglądów politycznych nie mogły tolerować. Wszak wolnościowe ideały Władimira Thibeaux-Brignolle pasowały do rządów Stalina niczym pięść do oka. Z powodu posiadania francuskiego nazwiska oraz otwartej niechęci do komunizmu 7 stycznia 1931 roku został aresztowany przez NKWD. Skazano go na 10 lat ciężkich robot w łagrze[8].

Władimir Thibeaux-Brignolle, Przełęcz Diatłowa, łagryFot. 4 Ojciec Nikołaja. Fotografia wykonana przed aresztowaniem.

Wyrok niósł za sobą bolesne konsekwencje dla rodziny „zdrajcy jedynej słusznej władzy”. Matkę Nikołaja z dwójką dzieci wyrzucono z mieszkania dosłownie na bruk, choć lokal zgodnie z obowiązującym prawem był własnością rodziny. Nie mogli wynająć choćby pokoju, gdyż udzielenie pomocy rodzinie skazanego było jednoznaczne ze zdradą ojczyzny. Ulitował się nad nimi technik – Leonid Katajew, podwładny Władimira, który przygarnął matkę z dziećmi do swojego domu,[9] ryzykując tym samym, że i on zostanie aresztowany.

Dwa lata później Anastazji Thibeaux-Brignolle – matce Nikołaja, pozwolono zamieszkać w Osinnikach, gdzie maż odbywał karę[10]. Przyjechała tu synem Władimirem. Ich starsza córka Liza, wówczas siedemnastoletnia, zdecydowała się zostać w Swierdłowsku. Pracowała, uczyła się i utrzymywała samodzielnie. Chciała skończyć studia niezależnie od wszelkich przeciwności.

Życie w Osinnikach nie należało do łatwych. Anastazja była w pełni świadoma tego, że podążając za mężem, skazuje się na nieludzkie wręcz warunki i nędzę. Jednak, w nagrodę za staranną pracę ojciec Nikołaja mógł czasami spotykać się z żoną. Dzięki temu, 5 lipca 1935 roku na świat przyszło dziecko, owoc miłości, której nie zniszczył nawet pobyt w łagrze. Był to Nikołaj, bohater niniejszej opowieści.

Władimir nie nacieszył się długo synkiem. Wkrótce odesłano go na ciężkie roboty do kopalni w Górskiej Szorni[11]. Matka została z dziećmi w skrajnej nędzy. Wreszcie 7 stycznia 1941 roku ojca Nikołaja zwolniono z łagru. Jako „zdrajca ojczyny” i jedynej słusznej ideologii nigdzie nie mógł dostać pracy, choć do jednej kopalni aplikował siedem razy. Po pobycie w łagrze, gdzie niemalże cudem uniknął śmierci głodowej, bardzo podupadł na zdrowiu. Traumatyczne przeżycia odcisnęły piętno również na jego stanie psychicznym. We wrześniu 1943 roku schorowany Władimir zmarł w szpitalu, w wieku 57 lat.

Tymczasem Liza, mieszkająca w Swierdłowsku, zrealizowała swój ambitny plan. Tuszując autobiografię oraz ukrywając aresztowanie ojca, wystrychnęła na dudka znienawidzone władze i ukończyła Politechnikę Uralską. Zakochała się, wyszła za mąż i urodziła córeczkę – Katię. Po śmierci ojca zabrała do siebie matkę i młodszego brata. Wojna przyniosła rodzinie kolejne tragedie. Władimir – Brat Nikołaja został bardzo poważnie ranny w głowę podczas ataku na froncie. 4 grudnia 1943 roku zmarł w szpitalu wojskowym[12]. Wśród poległych znajdował się również ukochany mąż Lizy.

Życie z tajemnicą w tle

Nikołaj dorastał w czasach wymagających nieustannej konspiracji. Po dojściu komunistów do władzy praktycznie wszystkie arystokratyczne rody znajdowały się na cenzurowanym, o ile nie wtrącono ich do łagru pod byle pretekstem. Po śmierci Stalina terror nieco zelżał, niemniej afiszowanie się z pewnymi faktami nie leżało w szeroko pojętym interesie potomków represjonowanych. Doświadczenia z okresu terroru były tematem tabu, a każda osoba, która pragnęła wieść w miarę spokojny żywot, wymazywała wszystko z pamięci i (o ile było to możliwe) również z dokumentacji.

Nic zatem dziwnego, że i Nikołaj czynił podobnie. Zależało mu na studiach na Politechnice Uralskiej. W autobiografii, którą spisał przed przyjęciem na uczelnię, na próżno szukać jakichkolwiek wzmianek o arystokratycznych i zasłużonych przodkach. Nikołaj lapidarnie poinformował Politechnikę, iż ojciec nie żyje, a mama uczy w szkole[13]. Informacja była zgodna z prawdą – Anastazja Thibeaux-Brignolle miała ukończone wyższa studia humanistyczne i prowadziła lekcje języka niemieckiego w szkole średniej[14].

Nikołaj Thibeaux-Brignolle, Przełęcz DiatłowaFot. 5 i 6 Zdjęcia Nikołaja z okresu studiów na Politechnice.

Nikołaj dodał, że urodził się na wsi i z nakreślonego przez niego obrazu wynikało raczej, że jest dzieckiem od pokoleń chłopskim, które z niejasnych powodów nosi obco brzmiące nazwisko. Kwestii tej najwyraźniej nikomu nie chciało się bliżej dociekać, tym bardziej że Nikołaj miał w szkole średniej wzorowe oceny[15]. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że schemat przedstawiania życiorysu zaczerpnął od starszej siostry, która przetestowała jego skuteczność w praktyce. O ile jednak Liza mieszkała w Swierdłowsku, w biografii Nikołaja pojawił się pewien problem. Edukację rozpoczął w Osinnikach, męskie technikum Nr 12 ukończył w Kamerowie. Szkołę zmieniał 3 razy w związku z przeniesieniem ojca do kolejnego łagru. Aby ukryć ten fakt w autobiografii, spisanej przed przyjęciem na studia, Nikołaj wyliczył kolejne miejsca kształcenia, dodając suchy komentarz o konieczności przeprowadzki „z powodów rodzinnych”[16].

Dzięki powyższym zabiegom udało mu się dostać na prestiżowy Wydział Budownictwa Politechniki Uralskiej. Ukończył go w 1958 roku z wynikiem bardzo dobrym[17] uzyskując najwyższe oceny z przeważającej większość przedmiotów. Średnia z całych studiów wynosiła: 4,15[18]. W retuszowaniu własnej biografii osiągnął prawdziwe mistrzostwo. Jako potomek zdrajcy jedynej słusznej władzy dostał się bowiem do pracy w tajnym Instytucie Atomowym w Majaku. Zatrudniono go na stanowisku inżyniera. Z listu, który Jurij Kriwoniszczenko wysłał do Igora Diatłowa, należy wnioskować, że Jurij oraz Nikołaj odpowiadali za podobne projekty.[19] Niestety ich szczegóły nie są nikomu znane.

Turystyka, pasje i wspomnienia

Jewgienij Zinowjew pamięta Nikołaja ze studiów na Politechnice Uralskiej. Wedle jego relacji:

Nikołaj był bardzo wesoły, stale żartował. Sprawiał wrażenie niezawodnego, pewnego siebie człowieka. W swobodny sposób odnosił się do wykładowców i dziekana Wydziału Budownictwa. Był bardzo utalentowany i oryginalny. Dawało się to zauważyć również w turystyce. Sprawnie rysował szczegółowe mapy, na podstawie liczonych kroków, z zaznaczeniem ukształtowania terenu, naniesieniem linii i znaków topograficznych. W tym czasie stanowiły ogromną wartość, gdyż wszystkie mapy o mniejszej skali były tajne. Nikołaj cieszył się popularnością w internacie Politechniki Uralskiej, ponieważ posiadał rzadko dostępne i zabronione przez cenzurę książki[20].

Jurij Judin w wielu wywiadach podkreślał, że usposobienie i charakter Nikołaja czyniło z niego wspaniałego przyjaciela i towarzysza wycieczek turystycznych:

Nikołaja bardzo szanowano. Kiedy pierwszy raz poszedłem na wyprawę, nie radziłem sobie z ciężkim plecakiem, którego nigdy wcześniej nie nosiłem. Wtedy Nikołaj, bardziej doświadczony, pomógł mi i innym osobom. Poprawił paski w plecakach, doradził, porozmawiał, po prostu był niezwykle przyjacielski[21].

Nikołaj Thibeaux-Brignolle, Przełęcz DiatłowaFot. 7 Nikołaj w czasie jednej z wypraw turystycznych. Dokładna data wykonania fotografii jest znana.

Najbliższym przyjacielem Nikołaja był Piotr Bartałomiej, w 1959 roku – docent, dziś  profesor Politechniki Uralskiej. To jedyna osoba, przed którą nie maskował się nieustanną wesołością. Z relacji Piotra Bartałomieja wiadomo, że Nikołaj skrywał swoje pochodzenie i celowo wprowadzał innych w błąd, podając nieprawdziwą informację o ojcu – francuskim komuniście. Pytań nie dało się uniknąć, choćby z powodu nietypowego nazwiska. O represjach, aresztowaniach i dramatach rodzinnych Nikołaj nie opowiadał nikomu. Piotr Bartałomiej wspomina:

W tym czasie, na takie tematy, nigdy nic się nie mówiło. Któregoś razu  rozmawialiśmy z Nikołajem o rodzinie i zwierzyliśmy się z największych sekretów. Wiedziałem o jego życiu dużo więcej niż inni. Opowiedział mi, jak aresztowano jego ojca, a ja mu opowiedziałem, jak aresztowano mojego[22].

Piotr Bartałomiej - Przełęcz DiatłowaFot. 8 Piotr Bartałomiej (fotografia współczesna) na jednej z konferencji poświęconej tragedii na Przełęczy. Jego zdaniem przyczyn śmierci turystów należy szukać w technice, a precyzyjniej rzecz ujmując „technice w rękach człowieka”. Piotr Bartałomiej, jako profesor Politechniki i autor ponad 180 publikacji naukowych, często udziela komentarzy medialnych, odnoście hipotez  wiążących tragedię na Przełęczy z operacjami wojskowymi.

Mało wiadomo o życiu osobistym Nikołaja. Jego krewni nie przypominają sobie, aby tuż przed tragedią był związany z jakąś dziewczyną[23]. Marina Kazancewa, krewna Nikołaja pamięta, że lubił robić zdjęcia przyrody[24]. Prawdopodobnie w tym celu zabrał na wyprawę Igora aparat fotograficznych. Śledczy nie oddali przedmiotu rodzinie, twierdząc, że aparat został napromieniowany. W dniu 29 stycznia Nikołaj naniósł notatkę do dziennika grupy Diatłowa. Zakończył ją zdaniem: „będę pisać za dwa dni”.[25] Nie zdążył wypełnić obietnicy.

Nikołaj Thibeaux-Brignolle, Przełęcz DiatłowaFot. 9 Górska wyprawa zimowa. 1956 rok.

Zagadkowa śmierć na Przełęczy

Zwłoki Nikołaja znaleziono w jarze z roztrzaskaną czaszką. Na lewym nadgarstku miał dwa zegarki, które zatrzymały się na godzinach 08:15 i 08:38[26]. Śledczy nie ustalili, w jakich okolicznościach zmarł ani do kogo należał drugi zegarek. Dopiero po latach okazało się, że był on własnością Jurija Doroszenki,[27] pamiątką po nieżyjącym już ojcu. Siostra Doroszenki – Irina nie podejrzewa Nikołaja o próbę kradzieży. Zakłada, że zdjął zegarek z nadgarstka jej zmarłego brata po to, aby przekazać go rodzinie[28]. Być może liczył, że uda mu się przeżyć tragiczną noc.

Z całą pewnością Nikołaj nie zginął na skutek hipotermii. Był ciepło ubrany, jako jedyna z ofiar miał na nogach buty. Wedle sekcji zwłok śmierć Nikołaja nastąpiła na skutek wieloelementowego złamania kości skroniowej, z obfitym krwotokiem do opon mózgowych, w którym fragment kości czaszki o wymiarach 3 x 3,5 cm został wciśnięty w jamę czaszki do twardych opon mózgowych[29]. Od wspomnianego miejsca rozchodziła się pętla złamań do kości czołowej i podstawy czaszki, o łącznej długości 17 cm. Borys Wozrożdiennyj, który przeprowadzał sekcję oraz udzielał w tej sprawie komentarza dla prokuratury, nie do końca potrafił wskazać prawdopodobną przyczynę urazu. Wykluczył, aby powstał on na skutek uderzenia, gdyż w okolicy złamania nie stwierdzono uszkodzenia tkanek miękkich[30]. Jeszcze bardziej zagadkową sprawą  jest to, że w kieszeni kurtki Nikołaja znaleziono nieużywane rękawiczki[31]. Jest o tyle dziwne, iż większość Diatłowców walczyła z mrozem, a Doroszenko i Kriwoniszczenko próbowali ogrzać dłonie, wkładając zamarznięte palce do żarzącego się ogniska[32].

Mogiła

Wedle autobiografii, spisanej własnoręcznie przez Nikołaja, urodził się on w dniu 5 lipca. Zarazem z wielu innych dokumentach z uczelni oraz na jego grobie figuruje data: 5 czerwca. Najprawdopodobniej wynika to z pomyłki popełnionej podczas ręcznego wypełniania akt osobowych. Niewłaściwa data została przepisana w kolejnych dokumentach, jak również trafiła na nagrobek. Rodzina nie zmieniła jej, gdyż jak wyjaśnia Marina Kazancewa, krewna Nikołaja:

Grób był daleko w Swierdłowsku. Mama i ciocia Nikołaja mieszkały w Kemerowie. Mama była schorowaną, wykończoną przez stresy i kłopoty kobietą. Nie miała siły przyjechać do Swierdłowska i nigdy nie widziała grobu syna[33].

Anastazja Thibeaux-Brignolle, Przełęcz Diatłowa, listFot. 10 List nadany 7 kwietnia 1975 roku przez mamę Nikołaja do Nadzieżdy Słobodzin – mamy Rustema, który również zginął na Przełęczy. Kobiety korespondowały między innymi w sprawie opieki nad grobem Nikołaja. Anastazja dziękuje za to mamie Rustema i jego siostrze.

Na grobie Nikołaj umieszczono znak czerwonej gwiazdy. Decyzje w tej kwestii podjęły lokalne władze partyjne, nie zdając sobie sprawy z tego, iż był to najbardziej niedorzeczny i tragiczny emblemat, jaki można było w danym miejscu ulokować. Dobre imię Władimira Thibeaux-Brignolle rehabilitowano pośmiertnie Uchwałą z dnia 11.04.1991 roku[34]. Z oczywistych powodów dokument nie był już potrzebny ani Nikołajowi, ani jego zmarłej rok wcześniej mamie.

____

© Alice Lugen. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Proszę o wskazanie autora i źródła przy korzystaniu z prawa cytatu.

  • Konsultacja historyczna – Michaił Kaszczow.
  • Konsultacja z zakresu regulacji prawnych ZSRR – Andriej Radczin.
  • Tłumaczenie cytatów – Alice Lugen.

Zdjęcia użyte na stronie pochodzą ze zbiorów Fundacji Pamięci Grupy Diatłowa, prowadzonej przez Jurija Kuncewicza, z siedzibą w Jekaterynburgu, która posiada do nich wszelkie prawa. Z wyjątkiem serwisu diatlow.pl fotografia nie może być upowszechniana bez pisemnej zgody Fundacji.

Pierwodruk fotografii Dmitrija Thibeaux-Brignolle – Журнал „Веси”, № 9, 2009 год

List adresowany do Nadzieżdy Słobodzin został udostępniony przez rodzinę badaczom tragedii, ze zgodą na przedruk treści oraz dalsze upowszechnianie.

W artykule użyto:

  • Tłumaczenia wypowiedzi Piotra Bartałomieja (za: М. Огечин Тайна горы мертвецов. Перевал Дятлова, Россия-1, 5-6.03.2013, prawa autorskie do materiału: Россия-1)
  • Tłumaczenia wypowiedzi Mariny Kazancewej (za: М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал „Самиздат”, 21.11.2012, prawa autorskie do materiału: М. Пискарева).

____

Źródła:

[1] Копия дневника группы Дятлова, Удобное Дело, Том 1, 21 – 28

[2] А. И. Ракитин Смерть, идущая по следу, Кабинетный ученый, 2013

[3] Из истории Банка России. Архитекторы Государственного Банка, Вестник Банка России, № 23, 2012

[4] Ольгa Казанцевa Воспоминания уральской учительницы, Журнал Веси, № 7 – 9, 2009

[5] Журнал Зодчий, № 27, 1903 год (Российская национальная библиотека)

[6] Ольгa Казанцевa Воспоминания уральской учительницы, Журнал Веси, № 7 – 9, 2009

[7] Strona internetowa zakładu: www.mmk.ru

[8] В. П. Микитюк Тибо-Бриньоль Владимир Иосифович, Энциклопедия Урала, энциклопедия-урала.рф

[9] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[10] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[11] В. П. Микитюк Тибо-Бриньоль Владимир Иосифович, Энциклопедия Урала, энциклопедия-урала.рф

[12] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[13] Rękopis. Autobiografia Nikołaj Thibeaux-Brignolle, 25.06.1953, Akta osobowe numer 537104

[14] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[15] Rękopis. Autobiografia Nikołaj Thibeaux-Brignolle, 25.06.1953, Akta osobowe numer 537104

[16] Rękopis. Autobiografia Nikołaj Thibeaux-Brignolle, 25.06.1953, Akta osobowe numer 537104

[17] Dyplom nr 940198, wydany 28.06.1958, Akta osobowe numer 537104

[18] А. Матвеева Перевал Дятлова или Тайна девяти, АСТ, Москва 2013

[19] Rękopis. List Jurija Kriwoniszczenki do Igora i pozostałych turystów,  27.12.1958

[20] А. Матвеева Перевал Дятлова или Тайна девяти, АСТ, Москва 2013

[21] М. Пискарева  Сто Вопросов Юдину, Журнал Самиздат, 30.08.2014

[22] М. Огечин Тайна горы мертвецов. Перевал Дятлова, Россия-1, 5-6.03.2013

[23] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[24] Почему власти скрыли причину смерти Перевал Дятлова, КП ТВ Video, 2013

[25] Копия дневника группы Дятлова, Удобное Дело, Том 1, 21 – 28

[26] Акт исследования трупа Тибо-Бриньоль, Удобное Дело, Том 1, 352 – 354

[27] По следам перевала Дятлова, КП ТВ Video, 22.04.2013

[28] По следам перевала Дятлова, КП ТВ Video, 22.04.2013

[29] Акт исследования трупа Тибо-Бриньоль, Удобное Дело, Том 1, 352 – 354

[30] Допрос эксперта Возрожденного, Удобное Дело, Том 1, 381 – 383

[31] Акт исследования трупа Тибо-Бриньоль, Удобное Дело, Том 1, 352 – 354

[32] Акт исследования трупа Дорошенко Юрия, Удобное Дело, Том 1, 104 – 111; Акт исследования трупа Кривонищенко Г., Удобное Дело, Том 1, 112 – 119

[33] М. Пискарева Николай ТибоБриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012

[34] М. Пискарева Николай Тибо-Бриньоль. Откровенный разговор, Журнал Самиздат, 21.11.2012